Czasami patrząc na otaczającą rzeczywistość chciałabym aby moje dzieci wyrastały w czasie mojego dzieciństwa. Wtedy wydawało się wszytko prostsze i łatwiejsze. A może tylko tylko tak mi się wydaje?
Tak czy inaczej świat się zmienił. Technologia się rozwinęła. Życie częściowo a już na pewno część relacji przeniosły się do świata wirtualnego. Czy tego chcemy czy nie. Teraz rzeczywistość wygląda tak i musimy się z nią zmierzyć najlepiej jak potrafimy.
Jak zapewnić dzieciom bezpieczeństwo w sieci?
Bezpieczeństwo w sieci to bardzo obszerny temat. Tak naprawdę każdy użytkownik internetu odgrywa swoją rolę w tym jaki jest internet. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni pasywnie lub aktywnie za to jakie treści nas otaczają.
- administratorzy mogą oznaczać swoje treści jako dedykowane dorosłym;
- czytelnicy i użytkownicy, którzy natrafią na budzące wątpliwości treści powinni je zgłosić do odpowiednich instytucji;
- my - rodzice powinniśmy zapewnić dzieciom odpowiednie przygotowanie do użytkowania internetu poprzez używanie filtrów oraz aplikacji zapewniających bezpieczeństwo treści dla nieletnich, ale przede wszystkim powinniśmy rozmawiać z dziećmi o tym jak należy korzystać z internetu;
- wszyscy - powinniśmy być otwarci na rozmowę z dziećmi i słuchać uważnie. Z badań (przeprowadzonych przez PEW Research Center) wynika, że dzieci które natykają się na nieodpowiednie treści najprawdopodobniej porozmawiają o tym z kolegą/koleżanką (Twoje dziecko może być ta kolegą/koleżanką dlatego dobrze by było gdyby wiedziało, że takie informacje powinno przekazać dorosłym), w drugiej kolejności takie dziecko porozmawia z bratem/siostrą a dopiero na trzecim miejscu odbiorcą komunikatu będzie rodzic.
Co z internecie zagraża Twojemu dziecku?
Współcześnie zagrożenia czyhające na dzieci oraz nastolatków mają zupełnie inny wymiar niż kiedyś. Trzeba być bardzo czujnym i uważnie słuchać dzieci, żeby być pewnym ich bezpieczeństwa. Dużo z nimi rozmawiać zarówno o możliwościach jakie daje internet jak i zagrożeniach z którymi się wiąże. Do najpopularniejszych zjawisk negatywnych związanych z internetem zaliczamy:
- cyberprzemoc (cyberbulling) - czyberprzemoc przybiera różne formy wśród których możemy wyróżnić: nękanie, straszenie, obrażanie, podszywanie się pod kogoś, rozprzestrzenianie obraźliwych lub/i nieprawdziwych informacji, publikowanie obraźliwych komentarzy i inne. Cyberprzemoc należy zgłosić odpowiednim służbom takim jak policja czy prokurator. Również świadkowie takich treści powinni reagować w odpowiedni sposób.
- sexting - przesyłanie za pomocą technologii treści tekstowych, zdjęć czy ostatnio również filmów o charakterze intymnym. Jeszcze kilka lat temu to zjawisko miało miejsce pomiędzy ludźmi/nastolatkami, których łączyła intymna relacja. Dziś takie treści są tworzone i rozsyłane przez młodzież również w sytuacjach i relacjach o charakterze nieco luźniejszym.
- sextortion - to stosunkowo nowe zjawisko, będące bezpośrednim następstwem sextingu. Osoba, która weszła w posiadanie materiałów przedstawiających ofiarę w seksualnym kontekście szantażuje ją (grożąc opublikowaniem materiałów) chcąc uzyskać kolejne materiały lub pieniądze.
- stalking - nękanie ofiary przy pomocy współczesnych mediów.
- uzależnienie od internetu (57% ankietowanych nastolatków deklaruje, że korzysta z internetu dla zabicia czasu).
- patostreaming - publikowanie na żywo treści przemocowych oraz nieodpowiednich dla dzieci np. libacji alkoholowych, zażywania narkotyków, znęcania się nad zwierzętami itp.
- treści rasistowskie i ksenofobiczne.
- treści pornograficzne.
- child grooming czyli uwodzenie dzieci - jest to proces, w którym dorosły (przestępca) przygotowuje dziecko do wykorzystania seksualnego. Zaprzyjaźnia się, nawiązuje głęboką relację emocjonalną w celu uzyskania kontroli nad dzieckiem. Z czasem w ich kontaktach pojawia się tematyka seksualna.
- fake newsy - to dotyczy nie tylko głośnych fake newsów pojawiających się raz na jakiś czas w sieci. Raczej chodzi o to że internet jest prawdziwą bazą tzw. "gówno treści". Łatwo znaleźć informacje nie będące rzetelnymi, lub wręcz celowo wprowadzającymi w błąd czytelnika m.in. dotyczące edukacji seksualnej czy antykoncepcji.
Jak chronić dziecko w sieci?
Nastały wyjątkowo trudne czasy dla relacji między ludzkich, ale uznajmy to za wyzwanie. Dzieci deklarują, że spędzają czas w internecie dla zabicia nudy (może za mało ich inspirujemy? za mało poświęcamy czasu na aktywne bycie z naszymi dzieciakami?), sporo z nich również oświadcza że korzystają z sieci aby uniknąć interakcji z innymi (gdzie popełniliśmy błąd w wychowaniu? przecież człowiek jest zwierzęciem społecznym? może to obszar do pracy nas sobą samym i przełamywaniem strefy komfortu - naszej i naszych dzieci?).
Dziecko potrzebuje kontroli
Obecnie pierwszy kontakt intencjonalny lub nie intencjonalny dzieci z pornografią pojawia się ok. 4 klasy szkoły podstawowej. To szalenie wcześnie. Szczerze wątpię, że do tego czasu wszyscy rodzice zdążą już przeprowadzić rozmowy na temat edukacji seksualnej w domu. 38-47% ankietowanych dzieci w wieku 11-17 deklaruje, że miało kontakt z treściami nie odpowiednimi dla dzieci w tym np. jak się okaleczać i wiele innych - gorszych.
Czy dziecko ma lat 11 czy 17 w dalszym ciągu jest tylko dzieckiem i potrzebuje kontroli. To co możemy zrobić dla naszych dzieci to być czujnymi. Rozmawiać z nimi o tym co robią w internecie. Jakie strony oglądają. Z jakimi treściami się spotykają. Rozmawiajmy z dziećmi o zagrożeniach i możliwościach sieci internetowej. Jak twierdzi Dyżurnet.pl (zespół Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej, działający jako punkt kontaktowy do zgłaszania nielegalnych treści w Internecie, szczególnie związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci) rozmowy z dziećmi powinniśmy podejmować jeszcze zanim zaczną wchodzić do świata wirtualnego.
W większości przeglądarek internetowych jest możliwość ustawienia filtru SafeSearch, który jest pierwszym murem ochronnym w styczności z treściami nieadekwatnymi dla dzieci. Filtr należy ustawić we wszystkich urządzeniach w domu mających dostęp do internetu takich jak: telefon, komputer, tablet.
Aplikacje rodzicielskie ograniczające dziecku czas spędzany na urządzeniach elektronicznych. To kolejny bardzo ważny element kontroli rodzicielskiej. Na świecie coraz częściej pojawiają się przypadki uzależnienia od internetu wśród coraz młodszych dzieci. Na całym świecie instytucje deklarują wytyczne dotyczące spędzania czasu wolnego przed dzieci i nastolatków przed niebieskim ekranem. Ograniczenia wprowadzajmy na samym początku użytkowania przez dziecko z telefonu/tableta - później jest to niezwykle trudne i wiąże się z wielką frustracją dziecka.
Dziecko potrzebuje rozmowy
Kontrola kontrolą, ale dzieci potrzebują również naszej obecności oraz rozmowy. Żaden filtr ani aplikacja rodzicielska nie zastąpi nam bycia z naszym dzieckiem. Sporo dzieci nie uświadamia sobie, że treści pokazywane w internecie nawet te nie budzące na pierwszy rzut oka zastrzeżeń zniekształcają obraz świata. Dzieci czują się pod presją tego, że ich aktywność w sieci powinna być komentowana, likowana (37% dzieciaków deklaruje odczuwanie takiej presji). Dzieci nie mają świadomości, że zdjęcia i filmiki pokazywane m.in. na instragramie nie są prawdziwym życiem. Brak im obiektywizmu w ocenie. I tu wielka nasza rola na to by uświadamiać dzieciom, że często obraz życia pokazywany w sieci dalece odbiega od rzeczywistości.
Naukowa Akademia Sieci Komputerowej przeprowadza regularny raport dotyczący zachowań dzieci i rodziców w sieci. Oto podstawowe wnioski z ostatniego badania (2018):
- rodzice nie wiedzą ile czasu dzieci spędzają w internecie (podczas gdy realny czas spędzany w sieci przez dzieci to 4h, rodzice deklarują świadomość 2h w sieci).
- rodzice nie wiedzą kiedy ich dzieci korzystają z internetu.
- rodzice nie kontrolują treści z którymi spotykają się ich dzieci. Tylko co piąty rodzic deklaruje aktywny filtr rodzicielski w swoim domu.
- blisko połowa dzieci jest świadoma zaniedbywania swoich obowiązków szkolnych i domowych przez nadmierny czas spędzony w internecie.
- co piąty nastolatek był ośmieszany w sieci, a co czwarty wyzywany.
- co czwarty nastolatek miał styczność z patostreamingiem.
Cały raport możecie przeczytać tutaj. Nie powiedziałabym, że te wnioski są optymistyczne.
Strony związane z bezpieczeństwem dzieci w sieci, na które warto zaglądać: