Mike Hewson - kilka słów o twórcy tego przepięknego i oryginalnego placu zabaw
Mike Hewson - artysta wizualny, instalator z doświadczeniem w inżynierii budowlanej oraz budownictwie ciężkim. Projekty Mika wyznaczają nowe trendy w zagospodarowaniu przestrzeni publicznej - dzięki niemu jest nie przewidywalna, nie tendencyjna oraz jedyna w swoim rodzaju.
Hewson pokazuje, że przestrzeń publiczna może być zbudowana z projektów, które ogólnie uważane są za nie realne do stworzenia. Celem artysty jest poruszenie kwestii jak biurokracja oraz skostniałe urzędnicze umysły kształtują nasze życie publiczne oraz przestrzeń publiczną. Najważniejsze pytania - czy jako odbiorcy chcemy tkwić w tendencyjnej przestrzeni? A może wolelibyśmy eksperymentować i szukać nowych form na design w zagospodarowaniu przestrzeni publicznej?
Mike Hewson pochodzi z małej miejscowości w Nowej Zelandii - bliskie obcowanie z naturą było jego codziennością. Ukończył Uniwersytet Cantebury na kierunku inżynieria lądowa. Jego projekty znajdują się głównie w Australii. To właśnie tam zrealizował 5 dużych zamówień publicznych związanych z zagospodarowaniem przestrzeni publicznej. Głównie są to place zabaw przy parkach rzeźb oraz plac zabaw w Melbourne, któremu poświęcony jest niniejszy artykuł.
Kamienny plac zabaw w Melbourne
Plac zabaw Rocks on wheels to wg mojej oceny jeden z ciekawszych placów zabaw dla dzieci na świecie. Plac zabaw choć określany mianem "ryzykowny" wcale nie stanowi zagrożenia dla dzieci. Wkomponowanie w plac zabaw surowców naturalnych, kamieni oraz zniekształcenie tego co na innych placach zabaw jest dość sztywną formą np. drabinek wg artysty otwiera umysły dzieci i pozwala im wychodzić po za schemat. Wielkie głazy połączone sa ze sobą systemem lin, drabinek, łańcuchów po których można się wspinać w każdym kierunku. Są wbite rączki i przeróżne uchwyty (między innymi kamienie wspinaczkowe) by eksplorować głazy pod każdym możliwym kątem. Dla mniej wymagających użytkowników placów zabaw są również klasyczne huśtawki i zjeżdżalnie - zatem każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Ogromną zaletą placu zabaw Rocks on wheels jest możliwość interpretowania go samodzielnie. Zastosowanie niecodziennych elementów powoduje maksymalne pobudzenie dziecięcej wyobraźni.
Plac zabaw noszący nazwę Rock on Wheels kosztował 2,5 mln dolarów i jest jednym z kilku innowacyjnych projektów oddanych w ostatnim czasie przez Miasto Melbourne do użytku publicznego, będących częścią wartego 44 mln dolarów projektu rozbudowy przestrzeni publicznej Melbourne.


Inspiracją dla stworzenia placu zabaw, w takiej formie, była fotografia autorstwa Diane Arbus z 1962 roku o nazwie Rocks on wheels. Na zdjęciu, w całkowitej zgodzie z jego tytułem, Arbus przedstawiła wielkie sztuczne kamienne bloki umieszczone na malutkich wózkach meblowych wbitych w ziemię (instalacja znajdowała się w Disneylandzie w Kalifornii) . Mike Hewson zastosował bardzo podobne w swoim projekcie tego wyjątkowego placu zabaw dla dzieci z jedną małą różnicą że jego bloki skalne są prawdziwe a bezpieczne umocowanie ich w przestrzeni publicznej przeznaczonej dla dzieci wymagało długiego procesu projektowania do którego jego wiedza inżynierska była niezbędna.
Dla celów bezpieczeństwa zanim oddano plac zabaw został on z projektu odtworzony 1:1 poza terenem budowy, gdzie został dokładnie przebadany zarówno pod kątem bezpieczeństwa np. przez audytorów placów zabaw jak i przez inżynierów, geologów czy konsultantów dźwigów. Więc pomimo jego surowego wyglądu, który może budzić obawy wrażliwych (lub przewrażliwionych) rodziców plac zabaw nie stanowi zagrożenia dla dzieci.

Oprócz wspomnianych i widocznych na zdjęciach ogromnych głazów, znaleźć można na placu zabaw zaskakujące i trudne do znalezienia elementy. Tylko spójrzcie - maleńki lew , który wygląda jakby na nim trzymała się cała konstrukcja - naprawdę niebanalne podejście do tematu placu zabaw. Niebanalne ale jakże oczywiste - przecież dziecięca zabawa polega na zagłębianiu się w coraz to dalsze zakamarki wyobraźni, kreowanie świata wg własnych standardów i ZABAWA. To miejsce wydaje się nadawać do tego wprost perfekcyjnie.


Ciekawa geneza powstania placu zabaw Rocka on Wheels
Warta podkreślenia jest również historia, która łączy się z projektem Mika Hewsona. Około 4 lata temu do designera i instalatora zgłosiły się władze miasta Melbourne. Władze miasta poprosiły o pomoc z zrealizowaniu misji jaką chęć była nauka dzieci w nauce podejmowaniu ryzyka. Urzędnikom z rady miasta zależało by wesprzeć dzieci w poruszaniu się po świecie. Jedną z dróg, które prowadzą do osiągnięcia tego celu jest podejmowanie ryzyka w bezpiecznej i znanej sobie przestrzeni. To właśnie było celem Mike'a przy projektowaniu placu w Melbourne.


na stronie projektanta: mikehewson.co.nz oraz
https://www.dezeen.com/2023/01/04/mike-hewson-rocks-on-wheels-boulders-melbourne/