Blog chmura tagów
Jordania - co zobaczyć w 3 dni w Jordanii? 0
Jordania - co zobaczyć w 3 dni w Jordanii?

Jordania - kilka faktów

Jordania przede wszystkim kojarzy się większości z nas z Petrą lub pustynią Wadi Rum. Jednak ten kraj oferuje wiele więcej niż tylko wspomniane atrakcje. Owszem Petra oraz Wadi Rum to dwie pozycje must see, jeśli jedziecie do Jordanii, jednak warto zagłębić się w ten kraj znacznie bardziej.  

Jordania jest krajem położonym w Azji, w regionie bliskiego wschodu. Stolicą Jordanii jest Amman, zwany przez turystów również betonowym miastem. Jordania graniczy z Izraelem, Palestyną, Syrią, Arabią Saudyjska oraz Irakiem. 

Powierzchnię kraju w większości pokrywają równiny położone na wysokości 700 -1000 metrów nad poziomem morza. Południową część Jordanii zajmują pustynie. Jedynie na północy kraju panują warunki sprzyjające osadnictwu i uprawom rolniczym bez konieczności stosowania sztucznego nawadniania. Przemierzając kraj samochodem widać głównie piach i kamienie, oraz wszędobylski brud i .. niestety śmieci. 

Jordania jest krajem o średnio-wysokim dochodzie. Walutą jest tu Dinar Jordański. Jordania w dużym stopniu opiera swoją gospodarkę na złożach fosforytów, soli potasowych, ropy naftowej oraz rud miedzi, żelaza i manganu. Pod uprawy rolnicze nadaje się jedynie 4,5% ziemi. 

Sporą częścią produktu krajowego brutto jest turystyka w 2015 roku było to 14%. Na terenie Jordanii znajduje się wiele rezerwatów oraz światowej klasy obiektów historycznych oraz kulturalnych. 

Jordania nie wymaga specjalnego przygotowania się do wyjazdu w zakresie szczepień. Podróżując do Jordanii najlepiej wziąć ze sobą dolary amerykańskie, które można wymienić na jordańskie dinary - niestety w większości miejsc płatność możliwa jest tylko gotówką. 

Oprócz zapasu gotówki warto zaopatrzyć się w Jordan Pass - jest to specjalny bilet, który oprócz tego ,że zawiera w sobie opłatę za wejście do ponad 40 atrakcji zawiera również opłatę wizową - czyli bardzo przydatne combo. Jordan Pass ważny jest 12 miesięcy, jednak warto pamiętac ,że od momentu pierwszego użycia jego ważność ogranicza się do 14 dni! Jordan Pass nie zwalnia z opłaty wjazdowej do Jordanii. Jordan Pass, jak wszystko w obecnych czasach może byc w wersji elektronicznej, jednak biorąc pod uwagę fakt iż Jordania , nie jest wysoce rozwiniętym technologicznie krajem, w niektórych atrakcjach wersja papierowa będzie wręcz niezbędna. Wszystkie szczegóły znajdziecie pod tym adresem: https://www.jordanpass.jo/ . 

Czy Jordania jest bezpieczna?

Jordania jest miejscem bezpiecznym dla turystów. W Jordanii występuje niskie zagrożenie przestępczością, ludzie są szalenie życzliwi i pomocni. Przy wyjeździe do Jordanii należy pamiętać że jest to jednak kraj o specyficznej kulturze oraz religii, Choć wśród krajów arabskich jest on uznany za najbardziej kosmopolityczny to przebywając w Jordanii należy pamiętać o uszanowaniu lokalnych obyczajów. Tak jak we wszystkich miejscach turystycznych należy trzymać portfel i dokumenty blisko siebie oraz zwracać uwagę podczas wydawania reszty w trakcie płatności, Jordańczycy lubią sobie obcinać końcówki, warto wtedy naciskać na wydanie reszty zgodnie z otrzymanym rachunkiem. 

Moja osobiste odczucia co do pobytu w Jordanii są takie, że jest to kraj bezpieczny i otwarty na zachodnich turystów. Podróżowałam z dwoma koleżankami i nie spotkały nas żadne nieprzyjemności czy zaczepki. Jordańczycy są szalenie sympatyczni i wykazują się dużym poczuciem humoru ;) oraz dystansem do samych siebie. 

 jordania

Jordania - jak podróżować po Jordanii?

Choć infrastruktury turystyczna i transportowa są całkiem nieźle rozwinięte to najlepszym sposobem podróżowania, zwłaszcza przy tak krótkim wyjeździe jak mój (4 dni) jest wypożyczenie samochodu. Samochód sprawdza się przede wszystkim dlatego, że daje niezależność czasową, autobusy w okresie zimowym kursują raz dziennie i mocno ograniczyłoby to możliwości zobaczenie wszystkiego co zaplanowałyśmy. Ponadto odległości pomiędzy najpiękniejszymi miejscami w Jordanii są dość duże, a wszędzie na około pustynia więc samochód zapewnia komfort podróżowania. Moja dzielna towarzyszka podróży prowadziła cały czas w trakcie naszego wyjazdu i w ciągu 3 dni przejechała aż 800 km!

Przy podróżowaniu samochodem warto pamiętać że internet i połączenia w Jordanii są bardzo drogie, więc mapy warto sobie pobrać wcześniej, przebywając w zasięgu darmowego wi-fi (lub nawet przed wyjazdem). 

 jak podróżować po Jordanii?

jak podróżować po Jordanii?

jak podróżować po Jordanii?

Jordania - co warto zobaczyć/zwiedzić mając tylko 3 dni ?

Mając jedynie 3 dni na miejscu niestety trzeba się szybko uwijać, jeśli chce się odwiedzić najważniejsze historycznie i najciekawsze geograficznie punkty:). My postawiłyśmy na Petrę, Wadi Rum oraz Morze Martwe plus wszystko na co po drodze nam czas pozwolił, czyli niestety głównie podziwianie pięknych gór oraz pustynnych krajobrazów zza okna samochodu ;).

Jordania - Petra

Petra, czyli stare ruiny miasta Nabatejczyków. Petra słynie z wielkiej zdobnej rzeźby wykutej w skale, rozsławiona głównie za sprawą blogów oraz instagrama na którym można zobaczyć zasadniczo jedno "twarzowe" zdjęcie Petry.

Ale co jeszcze o niej wiemy? Szlak do Petry prowadzi wąwozem As-Sik , a do pierwszej rzeźby skalnej droga zajmuje około 30 minut. Wąwóz niestety uległ silnym wpływom antropogenicznym i jego dno zostało wylane betonem - jedyny plus takiej sytuacji to ułatwienie dla osób niepełnosprawnych jednak z szerszego punktu widzenia jest to smutny widok pozbawiony naturalnego uroku. Jednak cała reszta robi wrażenie!

 petra

petra kanion petra kanion

Petra trafiła w 2007 roku na listę siedmiu nowych cudów świata oraz została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ruiny Petry są jednym z niewielu miejsc na świecie, o których wzmianki oraz opis można znaleźć w Starym Testamencie. Wykute w skałach miasto Nabatejczyków przetrwało tysiące lat i jest dowodem na niezwykle rozwiniętą kulturę związaną z ludem Nabatejczyków z czasów w których ono powstało. Najsłynniejszym i najczęściej fotografowanym zabytkiem Petry jest Skarbiec Faraona Al-Chazna (tak nazywają go Beduini). Nazwa wiąże się z lokalną legendą, zgodnie w którą w urnie na szczycie fasady złożono skarb faraona. Historycy jednak wskazuję, że najprawdopodobniej ten kolosalny grobowiec wzniesiono dla nabatejskiego króla Aretasa III w I wieku przed naszą erą. W skalnym mieście Petry znajdują się grobowce, teatry, wodociągi, świątynie. Wg Beduinów Petra jest właśnie tym miejscem, w którym Mojżesz rozszczepił skałę z której popłynęła woda. Ludowe wierzenia mówią, że skalny wąwóz prowadzący do Petry jest wspomniną szczeliną stworzoną przez laskę Mojrzesza - Faraona Egiptu. 

Ciekawostka:  Al-Chazna została uwieczniona w filmie "Indiana Jones i ostatnia krucjata" jako świątynia ochraniająca Święty Graal. Ruiny Petry są również tłem wydarzeń w jednym z kryminałów Agaty Christie "Randez-vous ze śmiercią".

ruiny miasta Nabatejczyków

Kim byli Nabatejczycy? Nabatejczycy byli ludem arabskim o pasterskim pochodzeniu. Pochodzili oni z Arabii północno-zachodniej i w trakcie swoich podbojów powiększali tereny w których byli posiadaniu. Petra była stolicą ich królestwa i głównym miejscem handlu, jako że położona ona była na skrzyżowaniu zlaków handlowych: z Indii do Egiptu oraz szlaku z południowej Arabii do Syrii. Nabatejczycy choć pierwotnie byli ludem nomadskim i stale się przemiszczali to w czasach rozkwitu swojego królestwa zdecydowali się na osiedlenie. Wykuli miasto w skale, stworzyli system inżynierii wodnej (akwedukty były tak bardzo rozwniętę, że doprowadzały wodę nawet do poszczególnych domostw, co w uwczesnych czasach praktycznie się nie zdarzało), która w dużym stopniu zdecydowała o sukcesie miasta Petra (zaopatrywali oni handlowe karawany w wodę i inne niezbędne produkty, pobierali również opłaty od kupców i specjalizowali się w handlu). Pismo Nabatejczyków zapoczątkowało alfabet arabski używany dziś przez miliony ludzi począwszy od Maroka aż po Zatokę Perską.

petra skalne miasto nabatejczykw

Petra - informacje praktyczne

Petrę warto zacząć zwiedzać o świcie, tak aby uniknąć tłumów. My wybrałyśmy się do Petry o godzinie 6 rano. Wejście do Petry znajduje się przy miasteczku Wadi Musa, w którym warto zatrzymać się na noc, żeby móc wystartować ze zwiedzaniem z samego rana. Mając Jordan Pass nie musicie stać w kolejce po bilety wstępu. Jordan Pass w zależności od tego jaki pakiet macie wykupiony upoważnia was do 1 lub 2 dniowego zwiedzania. Warto pamiętać że w trakcie zwiedzania nie możecie opuścić obiektu bowiem próba ponownego wejścia będzie się liczyła jako kolejne wejście i wiązała z opłatą wejściową. 

Szlaki w Petrze. Jest ich kilka. Pierwsza płaskorzeźba do której dochodzimy kanionem jest stosunkowo blisko i trasa jest łatwa. Kolejne szlaki są już na wzniesieniach, zatem należy się liczyć z drobnym wysiłkiem fizycznym. Za to w drodze do Skarbca Faraona największą nagrodą będą dla Was piękne widoki.

Zobaczcie sami!

gory petry kanion petry

gory petry gory petry gory petry

gory petra kanion

petra Skarbiec Faraona

Jordania - Wadi Rum

W trakcie tak krótkiego wyjazdu na pewno należy odwiedzić Wadi Rum. Wadi Rum to jedna z piękniejszych pustynnych dolin na świecie. Znana jest przede wszystkim z ciekawych i licznych formacji skalnych i zmieniającej się w zależności od pory dnia barwy piasku. W trakcie pobytu na pustyni można odnieść wrażenie, że przebywa się na innej planecie, co z resztą wielokrotnie było wykorzystywanym motywem w filmach m.in. w "Diunie" czy "Gwiezdnych Wojnach". Wadi Rum otoczona jest przez granitowe oraz stworzone z piaskowca skały. 

Dawniej zasiedlana przez różne kultury w tym również wspomnianą wyżej nabatejską, dziś rzadziej, ale jednak w dalszym ciągu można na pustyni spotkać prawdziwych beduinów. Część z miejskich beduinów zdecydowało się również powrócić na pustynię w trakcje trwania pandemii. 

Co oferuje Wadi Rum?

Najpopularniejszą atrakcją są wycieczki jeepami po pustyni, moga trwać od kilku godzin do całego dnia.  Oprócz tego można skorzystać z wycieczek konnych lub wspinaczki skałkowej. Dość powszechną formą jest dojazd w okolice pustyni, następnie odbierają Was beduini prowadzący campingi pustynne i dowożą na miejsce noclegu. W ofercie często jest jeszcze wieczorna wyprawa na zachód słońca, wspólna kolacja z lokalną kuchnią, nocleg w namiotach a dopiero następnego dnia ruszacie na wyprawę na pustynię. Beduini są szalenie gościnnym i serdecznym ludem. Atmosfery w wioskach na pustyni nie można porównać do niczego innego. Wioski pustynne dla turystów mają dostęp do wody, niestety jest ona ogrzewana słońcem, w związku z czym w okresie zimowym (tak jak w moi przypadku w grudniu) niestety była zimna. Również noc w nieszczelnym namiocie gdzie temperatura spada do 0 st. C. nie należała do najprzyjemniejszych w moim życiu (zwłaszcza że do Jordanii wybierałam się w trakcie kuracji antybiotykowej z powodu anginy). Jednak choć mało komfortowo to jednak zachęcam do przeżycia takiego doświadczenia, którego życie w mieście nam raczej szybko nie zaoferuje - spanie pod dwoma kocami, we wszystkich ubraniach które się ma przy sobie. Za to jak przyjemnie się robi kiedy wzejdzie już słońce! 

 wadi rum camping

wadi rum wadi rum zachód słońca

wadi rum wadi rum

Wadi Rum w 2011 roku dołączyła do listy dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego UNESCO. Wadi Rum jest rezerwatem przyrody ożywionej i nieożywionej. Teren pustyni jest bardzo ciekawy zarówno krajobrazowo jak i geologicznie. Od płaskiej piaszczystej pustyni pokrytej kolorowym piaskiem aż po wysokie skalne góry. Teren Wadi Rum położony jest na wysokości 700 - 1000 metrów nad poziomem morza. Całość zajmuje ok 720 km. kwadratowych. Najwyższy Szczyt Wadi Rum to Dżabal Ramm o wysokości 1720 m.n.p.m. w całej Jordani jest to drugi najwyższy szczyt. 

pustynia wadi rum pustynia wadi rum

 wadi rum wadi rum

wadi rum wadi rum

pustynia wadi rum

Morze Martwe - Jordania

Naszym ostatnim przystankiem w trakcie tego krótkiego wypadu było Morze Martwe. którego nie da się porównać z niczym innym. Na pewno będę chciała tu przyjechać z dziećmi, żeby mogły doświadczyć pływania w tak zasolonej wodzie. Nasza kąpiel niestety musiała odbyć się o 6 rano, ponieważ musiałyśmy zdążyć jeszcze tego samego dnia na lotnisko. Ale nawet w grudniu woda jest super ciepła i cieplejsza niż temperatura powietrza. 

Morze Martwe to miejsce niesamowite. Dawno nic nie zrobiło na mnie takiego wrażenia. Po prostu unosisz się na wodzie, wszystko czego dotychczas uczyłeś się na temat pływania nie ma tu zastosowania. Na przykład kładąc się na brzuchu i szykując do żabki nie jesteś w stanie płynąć bo nogi masz nad poziomem morza! 

W tak słonej wodzie nie powinno się przebywać dłużej niż 15 minut. Przy plaży są prysznice , których należy użyć po zażyciu kąpieli w morzu, niestety zimą są nieczynne, w związku z tym musiałyśmy szybko wracać do hotelu. 

Morze Martwe - kilka ciekawostek

Morze czy jezioro? Morze Martwe jest oczywiście jeziorem, którego poziom wody od 40 lat stale się obniża, zatem i linia brzegowa skraca swoja długość. Jeszcze 50 lat temu linia brzegowa była o 25 metrów dłuższa. Woda morza martwego jest bardzo bogata w minerały, które mają zbawienny wpływ na układ nerwowy oraz pomagają w leczeniu reumatyzmu. Średnie zasolenie wody wynosi 26%, jednak przy powierzchni ta wartość jest nieco niższa bo ok 22%. Taki poziom zasolenia nie pozwala na rozwój zaawansowanych form życia. 

Nazwa Morze Martwe nawiązuje właśnie do tego, że nie istnieją w nim żadne złożone żywe organizmy. Do dziś naukowcom udało się wyodrębnić jedynie 11 szczepów bakterii występujących w tej wodzie. 

Jordania - Ile kosztuje wyjazd do Jordanii? Czy Jordania jest droga?

To co wielu podróżników interesuje najbardziej czyli koszty podróży (dla 1 osoby):

samolot Warszawa-Amman-Warszawa - 445 PLN

Jordan Pass - 473 PLN (zawiera opłatę m.in. wizową oraz wejściówkę do Petry na 1 dzień)

Wypożyczenie auta - 640 PLN (w naszym przypadku do podziału na 3 osoby - czyli 213 PLN) 

Noclegi: 265 PLN/os 

Wycieczka po Wadi Rum 186,6 PLN/os (30 JOD)

Wydatki na miejscu/Jedzenie/Kawa/Paliwo - ok 450 PLN/os

Zatem całkowity koszt wyprawy do Jordanii na 3,5 dnia dla 1 osoby wyniósł: ca 2000 PLN

Mnie osobiście ciut drożej ponieważ jako wielki fanatyk zapachów damskich postanowiłam sprawić sobie mały prezent na strefie bezcłowej :)

 

Zobacz też inne moje pomysły na weekendowe krótkie wypady:

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl