Tłusty Czwartek
Wczoraj - czyli dzień przed Tłustym Czwartkiem dopadł mnie mój 5 letni synek i pyta:
- Mamusiu, a wiesz jaki jutro dzień?
- Wiem, Tłusty Czwartek, a co?
- Tak, Tłusty Czwartek - czyli zrobisz te zawijaski?
- Jakie zawijaski synku?
- No te takie co się łamią i mają cukier puder.
- Oczywiście , że zrobię.....
I w taki oto sposób zostałam zaskoczona jak drogowcy w zimę - nie mam wyjścia muszę zrobić zawijaski - zwane w świecie dorosłych faworkami lub chrustem.
Przepis na faworki
Co nam będzie potrzebne na zrobienie całej michy chrupiących faworków:
- 300g mąki (najlepiej typ 450)
- 5 żółtek (z białek można jeszcze na szybko machnąć drugą michę bezików :P)
- 100g śmietany 12%
- cukier puder - 1 łyżka
- spirytus - 1 łyżka
- masło - 1 łyżka
- szczypta soli
- 1 l oleju rzepakowego (do smażenia)
- cukier puder (do posypania)
Faworki krok po kroku:
Zagnieść ciasto z mąki, soli, żółtek, masła (miękkiego),śmietany i spirytusu.
Teraz najciekawsza część całej roboty - trzeba ciasto napowietrzyć żeby powstały na powierzchni fajne bąble i żeby faworki były kruchutkie. Należy uderzać w ciasto drewnianym wałkiem przez ok 10 min - z różnych stron - lekko rozwałkować, uderzać, złożyć ciasto w prostokąt, leciutko rozwałkować i znów uderzać - i tak kilka razy.

Po tej jakże przyjemnej i odprężającej pracy należy dać odpocząć ciastu - w misce wysypanej mąką i przykryte należy odstawić na ok 1h do lodówki.
W tak zwanym międzyczasie można zacząć podgrzewać olej - w szerokim garnku, na bardzo małym ogniu powolutku należy doprowadzić temperaturę oleju do ok 175 - 180 stopni (tu bardzo przydatny jest termometr spożywczy).

Po godzinie leżakowania ciasto jest gotowe. Można zacząć wycinać faworki. Aby nie dopuścić do wyschnięcia ciasta należy podzielić je na 3-4 części i przechowywać pod przykryciem.
Pierwszą część ciasta rozwałkować jak najcieniej się da - im ciasto będzie cieńsze tym faworki smaczniejsza zatem warto się postarać. Rozwałkowane ciasto podzielić na paseczki o szerokości 2-3 cm i długości 6-7 cm. Ja do wycinania faworków używam noża do pizzy ale sa fajne karbowane radełka i wtedy faworki mają ciekawsze boki. NA środku każdego paseczka należy zrobić nacięcie na ok 2 cm.

Jak zwijać faworki:
Pewnie sporo osób boi się tego etapu - zwijania faworków. Zupełnie niepotrzebnie, naprawdę to nie jest tak skomplikowane jak mogłoby się wydawać. Na zdjęciach poniżej prezentuję krok po kroku jak to zrobić.


Smażenie:
Gdy temperatura oleju dojdzie do pożądanej należy wkładać faworki ostrożnie do garnka - po kilka sztuk by się nie sklejały i smażyć z każdej strony na złoty kolor - ok 40 sekund.

Po usmażeniu należy je odsączyć z nadmiaru oleju - najlepiej sprawdza się talerz i ręcznik papierowy.

Gotowe faworki należy (obficie) posypać cukrem pudrem i zajadać do upadłego - w końcu raz w roku jest Tłusty Czwartek :P.

Aga B.
Przeczytaj także:
- Jak zrobić wegetariańskie gołąbki
- Piernik staropolski-przepis
- Rogale świetomarcinskie - historia i przepis
- Szakszuka - pomysł na ciepłe śniadanie
- Lukier królewski-lukier wegański