Blog chmura tagów
Bezstresowe wychowanie - czyli właściwie jakie? 1
Bezstresowe wychowanie - czyli właściwie jakie?

Bezstresowe wychowanie - odrobina historii

Za głównego propagatora i twórcę metody wychowania bezstresowego uważa się Benjamina Spocka, amerykańskiego pediatrę, który pierwszy raz zaproponował podmiotowość dziecka w swojej pracy wydanej w 1946 roku. Sam podręcznik wychowawczy został przetłumaczony na 49 języków a na całym świecie został sprzedany w50 milionach egzemplarzy. Podręcznik pi sama koncepcja powstała najprawdopodobniej jako przeciw równowaga do panujących w tym okresie surowych metod wychowawczych i twardej dyscypliny. Od samego początku koncepcja Stocka była krytykowana przez opinię publiczną m.in. za destabilizację emocjonalną, burzenie hierarchii społecznej czy podważanie autorytetu rodzica. Obecnie pedagodzy wycofali się z propagowania tej metody wychowawczej, argumentując to, że faktycznie bardziej ona szkodzi niż pomaga.

W Polsce bezstresowe wychowanie jednoznacznie kojarzy się z brakiem stawiania granic, braku kar, braku oczekiwań wobec dziecka i pełnej swobody dzieci. W opinii publicznej to określenie ma raczej charakter pejoratywny i utożsamiane jest z brakiem jakiegokolwiek wychowania.

Bezstresowe wychowanie - na czym polega?

Bezstresowe wychowanie nie jest jedną formą pedagogiczną. Składa się na nie kilka innych systemów wychowawczych m.in. wychowanie permisywne, edukacja afektywna, edukacja humanistyczna, edukacja, która nie narzuca ocen ani opinii, antypedagogika, wychowanie bez granic oraz progresywizm wychowawczy.

Bezstresowe wychowanie polega dokładnie na tym, co sugeruje nazwa. Tj na ograniczaniu dzieciom stresu do minimum. Wytyczne w takim procesie są b. proste: nie karzemy dzieci, nie bijemy ich, nie krzyczymy, nie zakazujemy, nie nakazujemy, nie wyciągamy konsekwencji. Choć sam twórca miał dobre chęci a jego oczekiwaniem względem takiego wychowania miał być pewny siebie człowiek, to dzieci mające do czynienia z bezstresowym wychowaniem niestety wyrosły na dorosłych nie przystosowanych do życia w społeczeństwie.  

Dzieci których rodzice hołdują bezstresowemu wychowaniu są ponadto często, przekarmiane, przegrzewane, rozpieszczone, mało albo wcale samodzielne. A dorośli na których wyrośli mają wyjątkowo egocentryczne podejście do świata, są roszczeniowi, niesamodzielni, nie akceptują norm społecznych i żyją z przekonaniem że są oni pępkiem świata. Mają ponadto problemy z agresją, samokontrolą oraz są lękliwi. 

Dlaczego bezstresowe wychowanie jest złe?

Po za tym co pisałam w akapicie powyżej nie istnieje coś takiego jak bezstresowe wychowanie. Owszem możemy minimalizować bodźce stresogenne, ale nie zredukujemy ich do zera. Dzieci do prawidłowego rozwoju potrzebują granic i rutyny, to zapewnia im poczucie bezpieczeństwa. Potrzebują też hierarchii dzięki której prawidłowo funkcjonują i budują sobie obraz społeczeństwa. 

Równowaga pomiędzy bliskością rodzicielską a dyscypliną, rozmowa oraz konsekwencja to jest recepta na wychowanie zdrowego, pewnego siebie i przystosowanego do życia w społeczeństwie człowieka. 

Bezstresowe wychowanie - dlaczego stawianie granic dziecku jest tak ważne?

Każdy z nas ma swoje granice. Często sygnalizujemy je w sposób pozawerbalny, jednak na tyle widoczny że osoba która wkracza na nasze autonomiczne terytorium świetnie zdaje sobie sprawę z tego, że przekracza granice, dzięki czemu może się jeszcze wycofać. Dzieci w sposób naturalny próbują, szukają granic to jest naturalny proces w trakcie ich rozwoju. Dzięki granicom dzieci uczą się tego co jest dopuszczalne a co nie. Co jest dobre a co jest złe. Co wolno a czego nie wolno. To właśnie w tym obszarze, przy granicach buduje się podstawa zmysłu moralnego dzieci. 

Przeczytaj też:

Komentarze do wpisu (1)

20 września 2021

Jakżeż to dzieciństwo musi być często okupione cierpieniem. Sercem naszym miotają uczucia niezgodne niczym kwiat wypalony słońca gorącym płomieniem. Z tym większą rozkoszą pije potem krople rosy chłodne. Dorastanie niczym ping-pong dusz zmieniający szczęście we łzy. Mgła omamień ginie. Błyszczy radosnymi łzami zalana źrenica. Duszę mą blask nadziei i szczęścia oświeca. Uśmiech szczerej radości na mej twarzy błyska. O Ty dziecięctwo moje radości moja imaginacją obdarzone żywą. Które mą duszę posiadasz tak czułą, tak tkliwą. Na której czarnych oczach i ustach w koralu, maluje się ma dusza w radości lub w żalu.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl